O mnie

Jestem Postacią wrażliwą o artystycznej Duszy…
Cenię sobie harmonię, kameralny nastrój-blask świec, zapach kadzideł, nastrojową muzykę, która jest dla mnie czymś zjawiskowym, ale również totalną ciszę….Lubię otaczać się pięknymi bibelotami, kocham koty,te duże i te małe podziwiam ich grację, indywidualność, mądrość,majestatyczność….

Bardzo wybiórczo czytam tematyczne książki…..wchłaniam ich zapach, rozkoszuję się tekstem….

Lubię smak gorącej czekolady i zielonej herbaty z nutą opuncji…..Aromat ma znaczenie w moim życiu….Zapach, smak, celebracja chwili…..Cynamon, imbir, chilli, czarny pieprz, kardamon, kurkuma—-piękne barwy i pikanteria smaku…..coś, co mi pasuje….
Fascynuje mnie morze….szum fal, spacer jego brzegiem, zachody słońca, krzyk mew…..

Przyjemność sprawia mi pielęgnacja ogrodu, uważam, że „KTO KOCHA OGRÓD-WCIĄŻ ŻYJE W RAJU”….

Maluję obrazy intuicyjne, abstrakcja jest mi bliska i ekspresja.
Inspirują mnie malarze, rzeźbiarze,projektanci mody….Inspiracji szukam również w otaczającym świecie…Zachwycam się kreatywnością Stwórcy, jego połączeniami kolorów….-wschody i zachody słońca,rozmaite odcienie zieleni, którymi flora dysponuje, bogactwo fauny…., cała gama odcieni błękitu Nieba…I tak jak mawiał Karl Lagerfeld…

„INSPIRUJE MNIE WSZYSTKO, MAM TYLKO JEDNĄ ZASADĘ- OCZY OTWARTE”…..

7142b0815d2ca906b521d1a79d36ab69Pasjonują mnie KOLORY…..Obserwuję ich moc, energię oraz potężny wpływ na samopoczucie i wygląd…Dobrze jest mieć świadomość swojej palety kolorów, ponieważ to one stanowią przekaz o nas….. Kolor jest życiem, świat bez kolorów jest martwy….Łączenie kolorów to sztuka-to ekspresyjna wypowiedź naszej Duszy, naszego serca, podświadomości…..Gdy wchodzimy w stan tworzenia, znika dosłowność, znikają schematy….Sztuka ma znacznie więcej do zaoferowania, niż to, co jest modne…..

 

MAKIJAŻ to obraz, gdzie płótnem jest twarz….Twarz potrafi zafascynować …..Wydobywanie z niej naturalnego piękna,podkreślenie urody poprzez parę ruchów pędzlem czy palcami–to misterium…metamorfoza….

STYL…to zmysł łączenia i smak estetyczny i coś w środku Nas, co nakazuje zrobić inaczej niż inni….STYL sprowadza się do prostego pytania-co sprawia, ze czujemy się piękni?…..Warto „złapać” swój styl…i nie wypuszczać go….

Modą możemy się bawić….przebierać, dobierać, zmieniać….Natomiast styl- to nasz swoisty podpis, to to pierwsze wrażenie, gdy gdzieś się pojawiamy…..jedyne, niepowtarzalne….nasze.

Moim marzeniem było kameralne Atelier, w którym mam bezpośredni kontakt z Kobietami,ale nie tylko….Skupienie, uwaga, tempo slow, indywidualne podejście,brak rutyny, pasja, otulenie kolorem i malunkiem,fasonem ukrytym w materiale….to przestrzeń, gdzie jest miejsce na rozmowę…

Moje Atelier Stylu to magiczne miejsce, spokojne, harmonijne, gdzie marzenia o pięknym wyglądzie i dobrym samopoczuciu stają się rzeczywistością….

Serdecznie zapraszam , MONIKA MOL